Ten dom wygląda jak stodoła (ale ma wystarczająco dużo miejsca na mały zamek)

Ten dom wygląda jak stodoła (ale ma wystarczająco dużo miejsca na mały zamek)

Ten dom wygląda jak stodoła (ale ma wystarczająco dużo miejsca na mały zamek)

Jeśli chcesz, możesz przejechać przez salon tego domu. Ale jest na to za piękne…

Podobnie jak wiele par małżeńskich, Clarks mają ze sobą wiele wspólnego: nazwisko, imię (oba to Kelly) i zamiłowanie do przestronnych przestrzeni – co zainspirowało ich do zbudowania stodoły o powierzchni 10 000 stóp kwadratowych na 30 akrów wylądować w West Monroe w stanie Luizjana.

Ale wróćmy. Kelly Clark (to on) i Kelly Moore-Clark (to ona) chcieli zmiany scenerii dla swojej rodziny. Kiedy przyjaciel wystawił kawałek ziemi na sprzedaż, postanowili coś zrobić.

„Kupiliśmy nieruchomość praktycznie niezauważeni, ponieważ nie można było przez nią przejść”, mówi Moore-Clark, odnosząc się do gąszczu przerośniętych drzew i roślin pokrywających ziemię. „Kupiliśmy ziemię, a potem trzymaliśmy kciuki, że kiedy ją oczyścimy, znajdziemy miejsce na budowę domu”.

Uwaga, spoiler: znalazłeś to miejsce. Idealna lokalizacja była na tyłach posiadłości, na szczycie wzgórza, z dala od głównej drogi.

Natychmiast rozpoczęli współpracę z zespołem projektantów, aby stworzyć plan swojej przestrzeni. Plany były piękne, ale coś było nie tak.

„Po prostu nie mogliśmy pociągnąć za spust. … To było tylko przeczucie”, mówi Moore-Clark. “I [felt] jednakże [was] powinien tu być [was] powinno być czymś wyjątkowym”.

Wtedy matka Moore-Clark wpadła na pomysł: dlaczego nie zbudować domu, który wyglądałby jak stodoła?

“Pamiętam [my mom] konkretnie powiedzieć: „Możesz podciągnąć drzwi i przejechać przez dom” – mówi Moore-Clark.

I wtedy kliknęło. Z pomocą ojca Moore-Clarka, byłego rysownika armii, opracowali nowy plan, zatrudnili zespół podwykonawców i obserwowali, jak ich dom nabiera kształtów.

„To było bardzo ekologiczne [building] procesu”, mówi Moore-Clark. „Kiedy oprawcy zaczęli go oprawiać, weszliśmy do pokoju i próbowałem sobie wyobrazić, jak będzie wyglądało nasze życie [would look] Jak.”

Moore-Clark nie musi już używać swojej wyobraźni. Dziś para, ich trzy córki, pies, stary kucyk i 80 kur z wolnego wybiegu wędrują po domu o powierzchni 10 000 stóp kwadratowych. I chociaż spędzają większość czasu w niewielkiej części przestrzeni, jest dużo miejsca na rozwój. Dokładnie trzy główne obszary.

Na około 2250 stóp kwadratowych wschodnia część domu to miejsce, w którym zazwyczaj znajdziesz rodzinę. Obszar ten obejmuje sypialnie, salon/kuchnię i łazienkę.

Mówiąc o łazience, „Chciałem, żeby była jak mała szklarnia” – mówi Moore-Clark. Jej wizja łazienki wyprzedza samą łazienkę – kupiła wannę przed rozpoczęciem budowy.

Chociaż jest miejsce na dziesiątki sypialni, dziewczyny dzielą jeden pokój, wyposażony w niestandardowe łóżka piętrowe.

A potem jest wiatrochron. Jest to druga część domu i ma około 2000 metrów kwadratowych. Breeway to zadaszona weranda z drzwiami roletowymi i mnóstwem przestrzeni mieszkalnej.

„W tunelu aerodynamicznym jest dużo zabawy”, mówi Moore-Clark. “[The girls] jeździć na rowerze, organizować imprezy muzyczne z przyjaciółmi – ​​balety, sztuki teatralne, wiele innych rzeczy.”

Wreszcie jest strona zachodnia, w której znajduje się biuro, siłownia, sklep oraz pokój gościnny i łazienka.

„Kiedy ludzie zostają… naprawdę mają swoją własną przestrzeń” – mówi Moore-Clark. „Nie możesz nawet siebie usłyszeć. To dobre na małe odosobnienie.

Dom nadaje się na wiele nietypowych zajęć – odbywają się tam nagrania muzyki na żywo, warsztaty kwiatowe, a nawet nabożeństwo wigilijne.

Co więc skłoniło Clarka i Moore-Clarka do stworzenia przestrzeni, która jest tak duża, a jednocześnie tak intymna? Nie jesteś do końca pewien. Nadal.

„Mamy przeczucie, że pewnego dnia posłuży do czegoś ciekawego. … [It’s] przeczucie” – mówi Moore-Clark. „Nie wiemy dokładnie, dlaczego zbudowaliśmy to miejsce tak, jak jest. Ale wiedzieliśmy, że to słuszne”.

Zdjęcia z Seth MacMillan.

Powiązane artykuły:

  • Dom z prefabrykatów w stylu wiejskim, który sprawi, że będziesz chciał opuścić wielkie miasto?
  • Elegancki prefabrykat spotyka się z rustykalną czerwoną stodołą – dom tygodnia
  • Od strychu po twarde drewno: jak jedna rodzina ręcznie uratowała zabytkową stodołę

Pierwotnie opublikowany w październiku 2018 r.

No Comments

Post A Comment